22 października 2011

I. - Przeprowadzka

- Margaret, wstawaj ! - usłyszałam głos Mamy, wołającej mnie z dołu.
- Już, już ... - zrzuciłam kołdrę na podłogę, wstałam z Mojego łóżka i zeszłam na dół.
Przy stole siedziała Mama i Tata, a pod stołem jak zawsze Miki. Miki to mój york, ma dopiero 6 miesięcy.
- Dzień dobry - serdecznie przywitała mnie Mama.
- Hej Mamo, hej Tato - odsunęłam krzesło i siadłam na nim.
- Posłuchaj Megi. Dzisiaj jedziemy obejrzeć Nasze nowe mieszkanie i możemy przewieźć tam już niektóre rzeczy. Chcesz coś już przewieźć ? - spytał mnie Tata.
- No nie wiem - zastanowiłam się przez chwilkę - może książki, wszystkie przybory i niektóre ciuchy - wzięłam tosta w rękę u ugryzłam go.
- Dobra, to jakoś o 15 wyjedziemy. Zdążysz się spakować ?
- Tak, tak. Powinnam zdążyć.
- Margaret, nadal przeżywasz to ? - spytała mnie Mama .
- Nie przeżywam tego tak bardzo. Nie chciałam tylko opuszczać Susi i Lill, ale ustaliłyśmy, że będziemy rozmawiać ze sobą przez Skype i będziemy pisać przez Gadu-Gadu. No i oczywiście chciałam zaprosić je na imprezkę do naszego nowego mieszkania. Jeśli mogę oczywiście - spojrzałam na rodziców.
- Możesz, możesz. A teraz leć się pakować - Mama posłała mi uroczy uśmiech i pobiegłam do Swojego pokoju .
Na zegarku widniała 8:46. Wyjęłam z szafy kartony i zabrałam się do pakowania książek. Poszło Mi to dość sprawnie, dlatego szybko wzięłam się za pakowanie ubrań, które nie będą mi bardzo potrzebne. Czas bardzo szybko leciał. Ani się obejrzałam, była już 13:30. Byłam jeszcze w piżamie, więc szybko wyciągnęłam szerokie dresy z gumkami na końcu, bieliznę, krótką bluzkę na ramiączka i bejsbolówkę. Pobiegłam do łazienki. Wzięłam szybki prysznic i ubrałam się. Włosy związałam w niedbałego koczka. Przyszłam do pokoju i spojrzałam na zegarek. Była już 14:15.
- Tato ! Pomóż mi wziąć te kartony ! - zawołałam.
- Już idę ! - usłyszałam głos Taty.
Po piętnastu minutach wszystko było już w samochodzie, wraz z Nami. Miki usiadł przy drzwiach domu, a My odjechaliśmy.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz